Kliknij >> Czytaj Więcej<<  aby przeczytać

DIVAS LIFE SEZON 1 ODCINEK 1

Kliknij >>Czytaj Więcej<< aby przeczytać



Jesteśmy w Miami! Piękny dziś dzień, na debiutujący w telewizji program Divas Life! Zapoznajmy się powoli z naszymi uczestniczkami.





Hej, jestem Victoria McQueen, profesjonalna wrestlerka znana jako Fallen Angel. Mam 20 lat, a urodziny obchodzę 13 sierpnia. Pochodzę z Austin w Texasie. Jestem najdłużej panującą mistrzynią div w historii. Od małego interesuję się wrestlingiem. Wrestling oglądałam zawsze z bratem. I to dzięki niemu teraz jestem w tym miejscu. Interesuję się również innymi sportami, muzyką i dłuugo by jeszcze wymieniać. Z federacją Masters of Wrestling podpisałam kontrakt 9 lipca 2015r. Przez długi czas odnosiłam liczne zwycięstwa. Ale w końcu Sergio odebrał mi moje mistrzostwo, co zniszczyło mnie to od środka. Mój narzeczony zginął niestety przez wrestling. Był to Erron Black, nie chcę jednak wracać do tego, iż to był ciężki okres w moim życiu. Ale jestem w przekonaniu, że odnajdę w końcu swoją kolejną miłość. Moim bratem jest Polish Warrior. Jestem bardzo schludną i pozytywną osobą, ale również potrafię czasem przybalować.. Aktualnie jestem jedną z topowych div w MoW. Uwielbiam blaski fleszy i patrzeć na siebie na przeróżnych okładkach typu Zdrowie i sport, ale również jakieś Paparazzi i na portalach plotkarskich. Oj.. dużo tam wymyślają na mój temat.




Hej jestem Danielle, bardziej znana jako Dana! Pochodzę z Los Angeles, mam 33 lata.. ale wyglądam na 20. Jestem mega szaloną i pozytywną osobą. Uwielbiam każdego pracownika i fana mojej federacji. Może nie najlepiej radzę sobie w ringu, ale lepiej.... wyglądam. Od nastolatki chciałam zostać profesjonalną wrestlerką, ale zaczęłam dopiero trochę później, gdzie to miało miejsce jakieś 10 lat temu. Od tamtej pory występowałam w scenach niezależnych, ale od kilku miesięcy jestem w Masters Of Wrestling. Marzenia się spełniają... Okładki, wywiady i tym podobne są już za mną. a tego jest co raz więcej.. Jestem bardzo tajemniczą osobą i rzadko gdzieś wychodzę ze znajomymi, ale mam nadzieję, że to się w końcu kiedyś zmieni. 

Przenosimy się do restauracji w której jest Cameron i Victoria McQueen.


FALLEN ANGEL: Kelner!
FABULOUS: Co zamawiasz?
FALLEN ANGEL: A pewnie to samo co zawsze.
KELNER: Tak w czym mogę służyć?
FALLEN ANGEL: Ja bym poprosiła Latte i hmm.. Jakiegoś dobrego sernika.
FABULOUS: A ja po proszę z 2 kawałki pizzy Hawajskiej i Coli do tego.
FALLEN ANGEL: Fabulous! *Wpada w śmiech* Miałaś trzymać dietę i nie jeść tłustego!


FABULOUS: Oj przytkaj się.
FALLEN ANGEL: Grubas, zaraz ta pizza Ci wyleci boczkami.
FABULOUS: Albo w cycki.
FALLEN ANGEL: Cameron!!!!! Jesteśmy w restauracji. Co sądzisz o dzisiejszej sytuacji w rosterze?
FABULOUS: No co... odżywiamy powoli jakoś, Main Eventujemy, co chcieć więcej? Tęsknisz za Erronem?

FALLEN ANGEL: Kuźwa, znów mi o nim przypomniała.. *zaczyna szlochać*

FALLEN ANGEL: Fab nie przypominaj mi.. nie chcę o tym rozmawiać. Znajdę w końcu nowego i zapomnę. Powiedz mi lepiej jak Twoje plany na Shredder'a?
FABULOUS: Przestań, bóg wie jak to zacząć. Dobra wcinaj i znikamy do siedziby, trzeba trochę podtrenować.


Nagle Sergio idzie i w holu spotyka jakąś dziewczynę. Podaje jej rękę, ale jest odwrócona tyłem do kamery. Pierwszy raz widzimy taką dziewczynę w MoW, czarne jak węgiel włosy, w tym niebieskie końcówki nie wspomnimy o ciele. Sergio zaczyna rozmowę z nową divą.

SERGIO: Witaj w naszych serdecznych progach! Jak się już czujesz od 5 minut tutaj?
NOWA DIVA: Ohhh, hahha Sergio to dopiero 5 minut.. Jest na razie wyśmienicie, a oprowadzisz mnie co, gdzie i jak?
SERGIO: Jasne, ale ktoś inny Cie oprowadzi, mam swoje lata hahaha.
Nagle trochę w dali przechodzi Cameron znana jako Fabulous.
SERGIO: Hej! Fab! Przyjdź na moment.
Nagle nowa diva się odwraca i ujrzeliśmy divę ze strasznie bladą cerą. Fabulous wręcz wskakuję na nową divę.
CAMERON: Heeeeeeeeej! Jestem Cameron, ale inni mówią do mnie moim ringname'm Fab.



 Hej, jestem Fabulous Cameron. Cameron mam naprawdę na imię, Fabulous to inaczej moje życie! Jestem pełna energii i oczywiście niesamowicie wyglądam! Mam 20 lat i pochodzę z Dublina w Irlandii. Lubię skopać często innymi divom tyłki. Oczywiście Fab musi być zawsze w centrum uwagi i na każdym bankiecie. Nie to, że lubię jeść czy coś.. również nie dla szampana?! Hahah. oj tak kamery mnie kochają. Czerwone dywany.. i oczywiście fani MoW! Nie no tak serio pewnie mnie nienawidzą, walić to. Mówię wszystko wprost, nie boję się żadnych wyzwań, spin, kontrowersji. Mówię po prostu to co myślę. Jeżeli ktoś mnie nie lubi, nie będę płakać. Najwyżej spotkamy się w ringu. F-A-B-U-L-O-U-S *zaczyna sobie nucić* Ouuu, słyszeliście mój nowy Theme Song? Ja go kocham. Wracając do mnie chyba każda diva poznała się z moją nogą i doznała Fabulous Kiss. Hahahaha. Oj dużo trenowałam aby tu w tym momencie być. Ale przez Divas Life, staję się co raz większą gwiazdą! 

NOWA DIVA: Oooo ale to było super, od razu na wstępie widać, że jesteś mega pozytywną osobą. Ja jestem Christie, ale od dziś mów mi Ciri.



Nazywam się Christie, ale od dziś mówcie mi Ciri. Mam całe 21 lat, pochodzę z Wielkiej Brytanii, trenuję wrestling od 9 roku życia. Pochodzę z zapaśniczej rodziny "Sky's Knight's" Możecie mnie znać z różnych scen niezależnych. Często jak jestem w ringu mam myśli "Teraz pora zheadbuttować szma*ę." Hahah, nie nakręciliście tego? Przechodząc dalej moimi idolami jest Bull Nakano, ona jest taka jakby powiedzieć badass. Zainspirowała mnie swoją dźwignią Scorpion Crosslock, ale trochę ją zmodyfikowałam i wyszło to CiriderLock, Yaaaaay! Moje hobby to oczywiście wrestling, to jest część mojego serca, mojego życia. Nie potrafiłabym z tego zrezygnować tak o, to tak jakby odciąć mi ręce i nogi. Moim ulubionym jedzeniem jest... kebab i pizza. Ohh kocham to. Mogłabym jeść ciągle i ciągle i ciągle. Boys... Hahahaha. Ale nie no, na co dzień odżywiam się bardzo zdrowo i dużo trenuję. Mam 4 tatuaże, jak złącze dłonie to na kciukach wychodzi mi kwiatek, a na serdecznych u każdej ręki mam kotwicę i krzyż. Cóż by tu mówić więcej.. Chłopak? Nein. jestem wolnym strzelcem, wielu chłopaków kończyło.. we Friendzone. Hahaha. Co do pasa Divas, pędzę do niego niczym dzik w sosnę. Tak.. jestem bardzo sarkastyczna i nie myślę, zanim coś powiem. Dowiecie się o mnie więcej wkrótce. 



CAMERON: Chodź Ciri za mną, zobaczysz każdy zakątek tego miejsca.
CIRI: Okej!
Dziewczyny złapały się za ręce i zaczęły podskakiwać gdyby znały się od dawna.
CAMERON: Ejj, albo najpierw pójdźmy coś zjeść, od razu zwiedzisz naszą jadalnie i katering.. A poza tym, jak tam u Ciebie robisz coś dziś?
CIRI: Ohh, mój świat. A tam w sumie to dziś nic... A czemuż pytasz?
FABULOUS: A to gicior to oznacza, że idziemy w plener!! Faaaab Moooode!
CIRI: Hahahah jesteś szalona. Ale dobra idź prowadź mnie do tej jadalni, bo jestem mega głodna.
Zawodniczki idą przez długi hol i spotykają mnóstwo osób z biura i również z rosteru! Panie wpadły na Death Crusher'a i Shredder'a.

FABULOUS: O nie, tylko nie teraz.

FABULOUS: Heej chłopcy!
SHREDDER: Jak tam? O widzę, że koleżankę przyprowadziłaś! Mów mi Shredder.
FABULOUS: To jest nowa diva Shredder... skopie Ci tyłek bardziej niż większość wrestlerów tutaj! Hahaha!
CIRI: Oj Fabulous weź nie zawstydzaj! Jestem Ciri.
Ciri z Shredder'em podają sobie ręce, ale Ciri po chwili rzuca się do niego i dla zabawy zapina Headlock'a i znajomi upadają na podłogę, a Fabulous pada na ziemię i odlicza 1...2...3! Fabulous wstaję i podnosi rękę Ciri.
DEATH CRUSHER: No, myślę.. że kiedyś tak zapniesz jakąś mistrzynię i będziesz mistrzynią Div MoW, nie powiem.. nadajesz się na nią..
CIRI: Awwh, dziękuję Ci bardzo.

FABULOUS: Dobra chłopcy my idziemy coś zjeść ciaooo!

FABULOUS: Był ten kontakt wzrokowy między nimi, widać było bardzo. Ale Christie.. Shredder będzie mój! Hahahaha.

FABULOUS: Czemu mu tak podziękowałaś? Było powiedzieć jakiś tekst.
CIRI: A co ja miałam powiedzieć? Hej Kyle, cmoknij mnie w waginę.
FABULOUS: Hahahaha, jesteś nienormalna, ten głód już Cię męczy..

Koleżanki są już w jadalni i podczas kiedy one jedzą, nagle przychodzi Nelly.
NELLY: Ohh hej Cam. Jak tam? O w ogóle jestem Nicole miło mi.
CIRI: Cześć miło poznać, jestem Ciri.
FABULOUS: A nic, wypadasz z nami wieczorem w jakiś plener?
NELLY: No jasne, beze mnie to nic, hahaha.



Siemka, jestem Nicole Taylor, ale wolę Nelly. Jestem pierwszą w historii MoW Women's Champion i to w dodatku dwukrotną! Dwa razy posiadałam to złoto i po raz kolejny dostaję szansę na to. Mam 18 lat i pochodzę z Tennessee. Jestem pogodną i skromną dziewczyną z mojego miasta i oczywiście największą celebrytką. Tak jak reszta div, kocham czerwone dywany. W końcu kupię sobie do domu i nawet w domu będę niczym gwiazda. Jestem hot blond bombą! Pojawiłam się w kilku magazynach i nawet mam swój kalendarz! Jestem zawsze w centrum uwagi. Może ostatnio straciłam formę i mogę być mało doceniana, ale myślę, że to moja wina, iż za bardzo wkraczam w sławne życie, niż w sportowe. Co poradzę? Jestem kobietą, która żądną sławy. Wiem, że każdy zawodnik w MoW żąda mnie. Nie to nie żart. Nie jestem jakoś bardzo poważna, ale mam taką nutkę powagi, która jednak wygrywa z żartami itd. Również jestem pewna siebie. 

NELLY: Dobra, to gdzie wychodzimy? Napiłabym się, nie ukrywam...
FABULOUS: No do klubu, a gdzie? Poszłabym w sumie do klubu.... Go-Go. *Wszystkie divy zaczęły się śmiać*
CIRI: Ej, czemu nie! Ale to dopiero większą kupką kiedy indziej.. 
Nagle obok przechodzi Victoria McQueen znana jako Fallen Angel. Która podchodzi do trzech div i podjada Fabulous jedzenie.
FALLEN ANGEL: Ommm, dobre! Co to? 
FABULOUS: Noga świni.
FALLEN ANGEL: *wypluwa* Czy Ty jesteś normalna? Nienawidzę Cię!
Wszystkie divy wpadły w śmiech.
CIRI: Może wpadniesz z nami do klubu? 
FALLEN ANGEL: Jeszcze się pytasz? No jasne! Ja muszę już spadać i pogadać z bratem.
Brat Victorii McQueen to Kacper Scott, znany jako Polish Warrior - mistrz Telewizyjny.
Nagle wchodzi Sergio i wita się z divami.
SERGIO: Witam panie. Fabulous jak przygotowania do Agony?
FABULOUS: Dzięki Sergio, a dobrze trenuję co wieczór, ale dziś odpada bo wszystkie wychodzimy do klubu. *Fab zaczyna tańczyć*
SERGIO: Ciri możesz na chwilę?
CIRI: Tak..

FALLEN ANGEL: Ouuu, czyżby już nasz boss coś znalazł w dokumentach jak zwykle? 

SERGIO: Dostaniesz walkę na Kick - Off w Agony. 
CIRI: Wow? Serio? Ale to nie za szybko?
SERGIO: Nie, jest idealnie nie cały miesiąc został do Agony. Będziesz mieć walkę Handicap'ową między Baby i Ashley.
CIRI: Woooow! Z taką stypulacją? Dziękuję Sergio! To jest super pomysł.
SERGIO: Trzeba Cię trochę bardzo pod promować, bo masz być jedną z topowych div. 
Ciri zaniemówiła.

CIRI: O mój boże. 

SERGIO: Wracaj do reszty i nie przybalujcie za bardzo! 
CIRI: Dobrze, cześć! 
Brytyjka zaczęła skakać ze szczęścia. 
CIRI: OMG, dostanę walkę na Kick - Off'ie.
Divy zaczęły się cieszyć ze szczęścia i zaczęły rozmawiać o tym, że Divy odżywiają. 
FABULOUS: Wow, niesamowite. To jest po prostu Fabulous! Hahaha! *Divy zaczęły się śmiać* Otwieramy galę i ją zamykamy! Boże, to po prostu brak mi słów. Ta gala przejdzie do historii.
NELLY: Dobra mordki, ja spadam się przebrać z ciuchów treningowych i muszę pojechać załatwić kilka spraw na mieście, zdzwonimy się. *Nelly wysyła buziaka do koleżanek*
CIRI: Dziękuję Ci Cam, ale ja też muszę spadać. 
FABULOUS: Spoko, do usług podjadę o 8 pod Twój dom. Papa! 


Przez ten czas Fabulous, Ciri i Fallen Angel zaczęły trenować w MoW Perfomance Center ze swoim prywatnym trenerem Austinem John'em. Kilka zdjęć z ich trenignu:



Kiedy Divy są już po ciężkim treningu, to wzięły prysznic, ubrały się i idą w stronę wyjścia. Ale nagle Ciri się odwróciła i zaczęła wygłupiać się przed koleżankami. A obok stoi mistrz wagi półciężkiej wraz z kolegami. Nagle Victoria i Cameron stanęły i złapały się za usta i nagle podśmiechują, a Ciri wpada na Rossi'ego. Ciri nagle skamieniała twarz i się powoli odwraca. 
CIRI; Ummm. Hej?! Jak u Ciebie?! 
GINO ROSSI: Ohhh, hahaha, wyśmienicie a u Ciebie? Jestem Gino, a Ty zapewne Ciri, już słyszałem o Tobie. *Zaczyna się uśmiechać.*
CIRI: Bardzo dobrze, a-a-a-ale ja muszę iść. 
FABULOUS & FALLEN ANGEL: Nie musisz! 

FABULOUS & FALLEN ANGEL: Hoho, Ciri!

Ciri się odwraca do koleżanek i pokazuję im, że je zabiję. 
CIRI: Jak Ci idzie w karierze, Gino? 
GINO ROSSI: A extra, jakiś czas temu zadebiutowałem i mam nadzieję, że skończysz podobnie jak ja. Tak mam na myśli, że dołączysz do mnie i razem będziemy w gronie mistrzów. 
Ciri zrobiła maślane oczy i zaczęła się wpatrywać w Gina. Nagle się otrząsła. 
CIRI: Dobra, ja serio muszę iść, cześć!
FABULOUS: Ciri, to kolejny już.
CIRI: No to moja wina? Wyjdźmy już bo zaraz jeszcze na woźnego wpadnę. 
FABULOUS: Panie widzimy się za kilka godzin!

Fabulous postanowiła zadzwonić do Christie i z nią porozmawiać.
FABULOUS: Heej laska, co tam słychać? Gotowa?
CIRI: Siemka Cam, a gicio zaraz zaczynam się malować i startujemy!
FABULOUS: Muszę z Tobą porozmawiać o Shredder'ze. Ale to później.
CIRI: Dobrze, idź się szykuję bo dziś podbijamy Miami!


CIRI: Fabulous? Czy ona coś czuję do Shredder'a?

Fabulous podjeżdża już pod dom Ciri, wraz z Fallen Angel i pomału jadą po Nelly.
FABULOUS: Widziałaś jak patrzyła się na Ciebie Nelly, kiedy Sergio wziął Cię na bok i powiedział, że dostaniesz walkę na PPV, gdzie jeszcze nie zadebiutowałaś?
CIRI: No trochę tak "Suk*wato" się patrzyła na mnie.
FALLEN ANGEL: No zazdrosna, co poradzicie? Zawsze Nelly chciała być najlepsza, ale ostatnio jej się to w ogóle nie udaję.
FABULOUS: W sumie racja.


CIRI: Tak, to pora aby zheadbuttować su*ę teraz.
FALLEN ANGEL: O dobra jest już tutaj, skręć po nią.
NELLY: Heeej dziewczyny, to jedziemy?
FABULOUS: Tak, to do którego?
CIRI: Lasta Vista! Jedźmy tam.
FABULOUS: To Ty kieruj.
Fab z Ciri się zamieniają miejscami, a Victoria dała im klapsy w tyłki.


Dziewczyny są już w klubie i oczywiście zaczynają pić, tańczyć i bawić się. Ale nagle jakaś zazdrosna panienka podeszła do div MoW i zaczęła się wykłócać. Nagle Fabulous pod wpływem alkoholu zaczęła się wykłócać i prawie doszło do bójki, ale Ciri zainterweniowała i wygoniła nieznaną dziewczynę.




CIRI: Halo, my mamy karierę i nie pozwolę na to, aby jakaś zazdrosna panienka nam to zepsuła.


FABULOUS: Fab Mode activated.

FABULOUS: Ma szczęścia su*a, że odeszła bo zaraz bym dostała furii i ją wytargała ją za włosy o ziemię.
Divy po imprezie postanowiły porozjeżdżać się do domów.

To tyle na dzisiaj, drugi odcinek już za 2 tygodnie! Zapraszamy do komentowania!
W następnym odcinku:
*Jak rozpocznie się więź między Shredder'em, a Fabulous?
*Jak dalej będzie się ciągnąć przyjaźń między Ciri, a Fabulous?
*Nowe divy dołączą?
*Ciri będzie zakłopotana w wyborze?

0 komentarze: